Siły Powietrzne USA usuną część naszywek w celu walki z rasizmem i seksizmem

usa

Dowódcy mają czas do 21 lutego, aby sprawdzić godła, naszywki, motta, pseudonimy i insygnia swoich podwładnych oraz usunąć te, które będą nawiązywały do rasizm, seksizmu i innych negatywnych zjawisk.

Komunikat w tej sprawie został wydany przez szefa sztabu Sił Powietrznych gen. Charlesa Browna, sekretarza Sił Powietrznych Barbarę Barrett i gen. Johna Raymonda, szefa Sił Powietrznych. Zakłada on, że dowódcy muszą usunąć symbole uwłaczające „jakiejkolwiek rasie, płci, orientacji seksualnej, pochodzeniu etnicznemu, religii, wiekowi lub niepełnosprawności”.

Czytaj też: Rodzina znalazła pocisk sprzed dziesiątek lat. Ma ponad 1,5 metra długości
Czytaj też: Jeden z pierwszych amerykańskich VSTOL na 54-letnim nagraniu
Czytaj też: Odkryto nowy okręt wojenny Iranu, który oficjalnie nie istnieje

Początkowo nie było wiadomo, czy ostatnie rozporządzenie dotyczy tzw. osobistych znaków wywoławczych, z których korzystają m.in. piloci. W 2019 roku Marynarka Wojenna stworzyła nowy proces zatwierdzania takich sygnałów po tym, jak dwóch czarnoskórych lotników w eskadrze szkoleniowej F/A-18 Hornet złożyło skargi na uprzedzenia rasowe występujące w jednostce.

Siły Powietrzne USA walczą z rasizmem, seksizmem i innymi uprzedzeniami

W zeszłym roku, Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych ogłosiły usunięcie wszystkich męskich nawiązań w swojej oficjalnej piosence pt. Wild Blue Yonder.

Czytaj też: O tym, jak odnaleziono sekretne miejsce katastrofy A-12 Oxcart obok Strefy 51
Czytaj też: Jak długo jeszcze przeżyje bombowiec B-1?
Czytaj też: Wielkie tłumikowe oszustwo, czyli o tłumikach broni

Z kolei we wrześniu 2020 roku zachęcano pilotów do zgłaszania pomysłów dot. zmiany wyglądu mundurów, prezencji, odznak, naszywek, a nawet biżuterii. Chodzi o stworzenie bardziej przyjaznej kultury wśród lotników.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News