WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Oficjalnie nieistniejący SUV BMW X8 wyszpiegowany

Oficjalnie nieistniejący SUV BMW X8 wyszpiegowany

Ciągle BMW utrzymuje swojego nowego SUVa w tajemnicy, ale w rzeczywistości o ponownie wyszpiegowanym BMW X8 wiemy już wiele. Czego nowego dowiemy się dziś?

BMW X8 wyszpiegowany

Świeże zdjęcia szpiegowskie pozwalają nam przyjrzeć się z bliska i osobiście prototypowi tego luksusowego pojazdu, ale nadal ciężki kamuflaż przeszkadza nam w oglądaniu szczegółów karoserii. Przebranie jednak nie może ukryć dwóch rzeczy – rozmiarów (spójrzcie na tę długą maskę) oraz ponadprzeciętnego wyglądu z nachyloną linią dachu.

Czytaj też: Kiedy ruszy produkcja BMW i4, czyli elektrycznego sedana?
Czytaj też: Zdjęcia BMW serii 2 coupe nowej generacji podczas testów
Czytaj też: Wielkie nery nowych BMW są modyfikowane. Co na to szef designu firmy?

Ogromna przednia kratka chowa się pod maskującą siatką, a tuż pod nią znajduje się spory czujnik radarowy. Tak jak w pełni elektryczny iX pokazał, że BMW jest odważne, aby wyjść z niekonwencjonalnym designem, tak też wszystko wskazuje na to, że X8 będzie szedł tą drogą.

Przykładowo ciągle zastępcze reflektory są zamontowane znacznie niżej z przodu, ale podzielone światła do jazdy dziennej mogą je uratować. Są z kolei oddzielone dobrze wiecie czym i tak, mowa o wielkich pionowych nerach. Tylne światła są również elementami zastępczymi, ale najpewniej będą rozciągać się na tylnej klapie, na co wskazują wybrzuszenia.

Czytaj też: Odświeżenie BMW X7 2022 wyszpiegowane
Czytaj też: Odświeżone BMW X7 2022 może wyglądać TAK
Czytaj też: Szczegóły o elektrycznym sedanie BMW i7

Obowiązkowe naklejki „Hybrid Test Vehicle” i korek wlewu paliwa na przednim błotniku po stronie kierowcy wskazują, że ten dokładnie egzemplarz X8 miał zelektryfikowany układ napędowy. Co ważne, uważa się, że pełnoprawna wersja M przyjmie konfigurację hybrydową, łącząc 4,4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem i silnikiem elektrycznym, aby uzyskać całkowitą moc około 750 koni mechanicznych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News