WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Najciekawsze newsy tygodnia – nauka [01.11.2020]

Najciekawsze newsy tygodnia – nauka [01.11.2020]

Miniony tydzień obfitował w wiele interesujących wiadomości wprost ze świata nauki. W dzisiejszym podsumowaniu będzie m.in. o tajemniczym obiekcie na powierzchni Księżyca, najstarszej bitwie Europy i sklonowanym koniu.

astronomia

Mars już miliardy lat temu posiadał wodę? Tak sugeruje saharyjski meteoryt

Naukowcy od dłuższego czasu wiedzieli, że woda na Marsie występowała co najmniej 3,7 mld lat temu. Nowe analizy, związane z meteorytem NWA 7533 znalezionym na Saharze, sugerują, że mogło to mieć miejsce nawet 700 000 lat wcześniej. Próbki zostały poddane czterem różnym rodzajom analizy spektroskopowej. Zaobserwowane zmiany, będące efektem utleniania, pojawiły się na skutek kontaktu z wodą. Oznacza to, że na Czerwonej Planecie już 4,4 mld lat temu występowała H2O.

klonowanie dna

Naukowcy sklonowali wymierające zwierzę na podstawie DNA sprzed wielu lat

Starając się zwiększyć różnorodność genetyczną konie Przewalskiego, naukowcy wykorzystali zamrożone 40-letnie komórki DNA do stworzenia Kurta, pierwszego klona. Zwierzę jest krępe i wygląda bardziej jak osioł niż koń. Tak samo jak inne konie Przewalskiego, osobnik ten powinien osiągnąć od 200 do 350 kilogramów. Jego wysokość w kłębie nie powinna przekroczyć 1,5 metra.

Czytaj też: Czarne dziury są naprawdę przerażające. Oto, dlaczego
Czytaj też: Zaobserwowano hybrydę komety i asteroidy. To bardzo rzadkie zjawisko
Czytaj też: Tak koronawirus zmienia płuca wyhodowane w laboratorium

archeologia

Najstarsza bitwa Europy? Archeolodzy mają nową teorię

Nowa analiza najstarszej znanej bitwy na terenie Europy rzuciła podejrzenie, że 1400 osób, które zginęły na terenie niemieckiej doliny Tollense, wcale nie było wojownikami. Naukowcy sądzą, że byli to kupcy, którzy padli ofiarą zasadzki i zostali brutalnie zabici. Szczątki zostały znalezione w północno-wschodnich Niemczech, w pobliżu obecnej granicy z naszym krajem. Chociaż nie udało się ustalić dokładnego pochodzenia osób, które zginęły, wcześniejsze badania wykazały, że duża część ofiar pochodziła z południowej Europy. 

astronomia

O ziemię rozbił się meteoryt. Znaleziono w nim związki powiązane z powstaniem życia

Lecący z prędkością niemal 50 000 kilometrów na godzinę obiekt rozpadł się na wiele fragmentów, które zostały szybko odnalezione i przekazane ekspertom. To właśnie oni dowiedli, iż kawałki zawierają niektóre z kluczowych składników powiązanych z powstawaniem życia. Odnalezione związki organiczne, czyli zawierające węgiel cząsteczki będące podstawą aminokwasów, tłuszczów, DNA i innych materiałów biologicznych. Wygląda na to, że miliardy lat temu na Ziemi wylądował większy, ale podobny składem meteoryt, który doprowadził do narodzin życia.

ocean

Nie uwierzycie, w jaki sposób ośmiornice próbują pożywienie

Naukowcy odkryli, że komórki na powierzchni przyssawek pozwalają ośmiornicy z gatunku Octopus bimaculoides na spróbowanie pożywienia bez jego faktycznej konsumpcji. Zespół badawczy analizował, jak zachowywały się te zwierzęta, gdy ich przyssawki dotykały różnorakich obiektów. Ośmiornice owijały swoimi mackami kraby – czyli swoje zwyczajowe ofiary – po tym jak początkowo „badały” je przy pomocy macek. Jednocześnie ignorowały przedmioty nieożywione. Taka obserwacja potwierdziła, iż opisywane zwierzęta korzystają ze swoich przyssawek do wykrywania pożywienia.

astronomia

Na powierzchni Księżyca spoczywa tajemniczy obiekt. Naukowcy nie wiedzą, czym jest

Mający niemal 20 metrów średnicy obiekt, który rozbił się o powierzchnię Księżyca wzbudził zainteresowanie naukowców. I choć mogłoby się wydawać, że to po prostu krater, jakich tam wiele, to wcale tak nie jest. Jedna z teorii sugeruje, jakoby otwór był następstwem upadku napędu rakietowego pochodzącego z czasów misji Apollo 16. 19 kwietnia 1972 roku, załoga powiązana z tym przedsięwzięciem celowo rozbiła booster S-IVB. 15-tonowy i 58-metrowy napęd uderzył w powierzchnię Księżyca z prędkością ponad 800 kilometrów na godzinę. Być może to właśnie on wprawił teraz naukowców w osłupienie.

paleontologia

Oto prawdopodobnie największy w historii latający ptak

Paleontolodzy zbadali skamieniałe szczątki ptaka, pierwotnie znalezione na wyspie Seymour u wybrzeży Półwyspu Antarktycznego. Skamielina należy do 6-metrowego osobnika posiadającego dziób wypełniony szeregiem ostrych zębów. Zwierzę należące do Pelagornithidae przez co najmniej 10 milionów lat latało nad południowymi oceanami, podobnie jak to robią współcześnie żyjące albatrosy. Grupa ta najprawdopodobniej pojawiła się na Ziemi podczas eocenu, 60 milionów lat temu.

Czytaj też: Jak połączyć mózg z komputerem? Naukowcy chcą wykorzystać żyły
Czytaj też: Części tego kraju już wkrótce mogą stać się nie do zamieszkania. Wszystko przez zmiany klimatu
Czytaj też: Nie zgadniecie, gdzie przetrwało życie po uderzeniu asteroidy

sonda bepicolombo

Zobaczcie, jak mogą wyglądać erupcje wulkanów na Wenus

Peter Rubin stworzył grafikę nawiązującą do słów naukowców, którzy stwierdzili, że istnieją dowody na istnienie aktywnych wulkanów na powierzchni Wenus. Stało się to po wykryciu źródeł ciepła w miejscach uważanych początkowo za zawierające jedynie wygasłe wulkany. I choć wykonywano już wiele zdjęć Wenus, to gęste chmury złożone z kwasu siarkowego uniemożliwiają powstawanie typowych fotografii w świetle widzialnym. W tym przypadku mamy więc do czynienia z artystyczną wizją erupcji, która nie musi odzwierciedlać faktycznej sytuacji.

ocean

Naukowcy odkryli rafę koralową. Jest naprawdę ogromna

Używając podwodnego mapowania, naukowcy odkryli rafę na dnie morza, a następnie użyli robotów do jej zbadania. Podstawa tej struktury ma szerokość 1,5 km i wznosi się 500 metrów. Obiekt tak duży, że w niektórych miejscach kończy się zaledwie 40 metrów pod powierzchnią morza. Zauważenie i opisanie tak dużej rafy pokazuje, jak wiele jeszcze pozostaje do odkrycia na temat oceanów pokrywających Ziemię. Połączenie danych kartograficznych i zdjęć zostanie wykorzystane do zbadania tej nieznanej wcześniej struktury oraz zrozumienia jej roli w obrębie Wielkiej Rafy Koralowej.

zycie pozaziemskie

W atmosferze Tytana odkryto cząstkę, której nie znaleziono nigdzie indziej

Astronomowie wykryli cyklopropenyliden (C3H2) w atmosferze Tytana. Jest to niezwykle rzadka cząsteczka oparta na węglu, która jest tak reaktywna, że może istnieć na Ziemi tylko w warunkach laboratoryjnych. Co więcej, cyklopropenyliden nie został wykryty jak do tej pory w żadnej innej atmosferze, zarówno w Układzie Słonecznym, jak i poza nim. Chociaż sam C3H2 nie odgrywa roli w kwestiach biologicznych, nukleobazy DNA i RNA opierają się na takich właśnie pierścieniach molekularnych.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News