Najlepsi bohaterowie gier 2020

najlepsi bohaterowie gier

Ten rok zapamiętamy z wielu opóźnień, które ostatecznie kończyły się wydawaniem technologicznych potworków lub gier dopiętych na ostatni guzik. Bohatera, której z tych gier zapamiętamy najlepiej?

W moim przypadku najważniejszym elementem gry nie jest gameplay czy grafika. Najwyżej cenię ciekawy wątek fabularny z interesującymi postaciami. Co też mnie dziwi, bo filmów i seriali, w których mógłbym się głównie na tym skupiać nie oglądam. Ale jakoś w grach fabuła jest w stanie utrzymać mnie przed ekranem nawet w sytuacji słabszego wykonania innych elementów. Często przytaczam tutaj przykład Horizon Zero Dawn, które moim zdaniem stało się ciekawe gameplayowo po drobnych zmianach w dodatku DLC. Podstawkę zostawiłbym nigdy nieukończoną, gdyby nie to, że byłem tak ciekawy fabuły nowego świata Guerilla Games, że aż mnie skręcało, aby czym prędzej zrozumieć, dlaczego w grze dane wydarzenia mają miejsce.

Czytaj też: Najbardziej irytujące problemy Xbox Series X
Czytaj też: Najbardziej irytujące problemy PS5
Czytaj też: Jak szybciej pobierać gry na PS5?

W 2020 nie przeszedłem wszystkich gier, które wyszły. Cyberpunk 2077 czeka na swoją nextgenową wersję (a teraz wiem, że też mocno spatchowaną), Valhalla jeszcze mnie nie wezwała (przechodzę po kolei wszystkie gry dostępne z Xbox Game Pass), a Hades zagram na konsoli, w której sterowanie jest trochę wygodniejsze. Udało mi się jednak przejść i tak wyjątkowo dużo innych „ważnych” produkcji, które posiadały bohaterów na tyle ciekawych czy zabawnych, że bez problemu ułożyłem małą listę „najlepsi bohaterowie gier 2020”. No to zaczynajmy.

5. Astro

Za każdym razem, gdy pokazuję komuś możliwości pada DualSense to włączam Astro’s Playroom. Od razu przypominam sobie jak świetna była to produkcja, a robociki, które ją wypełniają są… no po prostu genialne! Sony musi dalej z nimi naciskać, bo nie znam nikogo komu by się one nie podobały. To już druga konsola, na której się pojawiają (trzecie urządzenie, bo jeszcze były na PSVR) i stają sie powoli nieodłącznym elementem konsoli Japończyków. Maskotka idealna jest na wyciągnięcie ręki!

Czytaj też: PSVR na PS5 – jak włączyć? Jakie różnice w grach?
Czytaj też: Cyberpunk 2077 mi się nie podoba. I nie chodzi o błędy
Czytaj też: Tryb bezpieczny PS5. Jak uruchomić, co daje?

4. Ta fasolka z Fall Guys

Popularność dla deweloperów Fall Guys przyszła nagle i choć nie utrzymała się (ale dalej masa osób w to gra!) to jednak ustawiła studio na kilka lat – deweloperzy nawet kupili sobie nowe biuro. Tak jak robocików Astro, bohaterów Fall Guys nie da się nie lubić. Zabawni, gumowaci – każdy je pokocha, gdy tylko poczuje ich „fizykę”. To chyba trzecia tak dobra grupa małych bohaterów w tym roku. Among Us na liście nie znajdziecie – pograłem, ale zupełnie mnie nie wciągnęło.

3. Tommy Angelo

Znałem go już z oryginalnej gry, gdzie pokochałem po kilku misjach. Mafia już zawsze kojarzyć będzie mi się z Tommym, a utwór lecący pod koniec pierwszej Mafii przygrywał w głowie. Droga „Tomka” od taksówkarza ledwo łączącego koniec z końcem do jednego z najgroźniejszych przestępców w mieście, walczącego z własnym kodeksem moralnym, to opowieść, do której trzeba podejść bardzo delikatnie, bo łatwo coś tutaj zepsuć. Jeśli jednak się uda – będzie hit, który powróci w niejednym zestawieniu gier z najlepszą historią i najlepszymi bohaterami. I tak się właśnie stało.

Czytaj też: Graliśmy w League of Legends: Wild Rift. Czy LOL na Androida daje radę?
Czytaj też: Jak przenieść zapis z PS4 na PS5?
Czytaj też: Dirt 5 to gra dla osób, które nie grają. Dlaczego nextgenowa wersja też jest popsuta?

2. Aerith Gainsborough

Square Enix to ma jaja. Wzięli kultową historię, w której zmienienie drobnej rzeczy może doprowadzić fanów do szału i… pozmieniali to i owo mieszając linie czasowe, bawiąc się wydarzeniami z innych gier z uniwersum siódemki, a na koniec Part 1 zostawili nas w takim stanie, że czy to nowi fani czy starzy – wszyscy łączą wątki zszokowani tym co zobaczyli. Spina to wszystko postać jednej osoby, który wie o świecie znacznie więcej od reszty – Aerith wie to czego fani nie wiedzą. Sprawia to, że jest postacią niezwykle fascynującą, choć, prawdę mówiąc – zastanawiałem się, czy cała obsada grywalnych bohaterów Final Fantasy VII Remake nie powinna znaleźć się na tej pozycji. Tytuł wziął mnie z zaskoczenia i jak nie przepadam za japońszczyzną, tak tutaj z wypiekami na twarzy śledziłem wydarzenia. Jak pojawi się zwiastun Part 2 to chyba będę krzyczał jak fani oryginału, gdy zobaczyli wideo z Part 1.

1. Abby Anderson

Nie, nie prowokuję. Postać Abby wyśmiewana jest w memach, a ludzie o różnych poglądach mają z nią i jej towarzyszem jakiś dziwny problem. Dla mnie bohaterka jest „tą główną” postacią The Last of Us. Nigdy nie mogłem się w stuprocentach przekonać do Ellie czy Joela. A Abby? No… nienawidziłem jej. Nie zdradzając jednak nic z fabuły – pomyślcie co deweloperzy gry musieli wymyślić w jej historii, abym od nienawiści zmienił swoje nastawienie do tego stopnia, że zajmuje ona pierwsze miejsce w moim rankingu najlepszych bohaterów 2020. Jej historia sprawiła, że masę razy poza grą myślałem o relacjach między ludźmi. A tego często gry nie robią.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News