WRÓĆ DO STRONY
GŁÓWNEJ

Najbardziej irytujące problemy PS5

Najbardziej irytujące problemy PS5

Tym razem przyjrzyjmy się temu jak wiele rzeczy nie jest jeszcze gotowych w PlayStation 5. Tak samo jak w przypadku Microsoftu – Sony ma jeszcze rzeczy do poprawienia. Co jest nie tak z ogromną konsolą? Jakie problemy PS5 przeszkadzają najbardziej?

1. Crashe systemu

Porównując crashe konsoli PlayStation 5 do Xbox Series X to aktualnie PS5 zaliczyło ich w moim przypadku więcej. A gram na nim mniej! Tutaj są problemy nie tylko związane z tym, że gra się wysypie do menu. PS5 lubi się raz na jakiś czas uruchomić ponownie. Ale to tam jeszcze idzie przeżyć – przynajmniej wiem, że konsola dalej działa. Gorzej jak już kilka razy zrobiła mi numer pt. włączę się i pokażę tło menusów, ale menusów już nie wyświetlę. Na szczęście tutaj wystarczy uśpić i wybudzić sprzęt. Ale stracha potrafi napędzić.

Czytaj też: Poradnik świąteczny 2020
Czytaj też:
Jak szybciej pobierać gry na PS5?
Czytaj też:
PSVR na PS5 – jak włączyć? Jakie różnice w grach?

2. Dlaczego nie pomyślano o Quick Resume?

Microsoft pomyślał, ale nie do końca mu wyszło. Oni jednak może to naprawią. A Sony? Tutaj po prostu tej funkcji nie ma. Gry się włączają bardzo szybko, ale i tak zawsze można by trochę jeszcze szybciej. A tutaj nikt na to nie wpadł u Japończyków. Szkoda, może kiedyś dodadzą? I będzie działać? Nie jak u konkurencji.

3. Niedoróbki interfejsu.

Tutaj mam wiele zastrzeżeń co do tego jak zaprojektowano menu PS5. Jest prosto i to jest super, ale w niektórych sprawach, aż przesadzono! Zapraszam do starszego wpisu, gdzie dokładnie opisuję ile rzeczy można jeszcze zmienić.

Czytaj też: Cyberpunk 2077 mi się nie podoba. I nie chodzi o błędy
Czytaj też:
Tryb bezpieczny PS5. Jak uruchomić, co daje?
Czytaj też:
Graliśmy w League of Legends: Wild Rift. Czy LOL na Androida daje radę?

4. Naprawdę? Ten napęd musi tak napier…?

PS5 jest cichsze niż PS4, ale też głośniejsze. Samo działanie konsoli podczas zabawy – rewelacja w porównaniu do PS4. Ale naaapraaawdę? Znoowu? Wkładam płytę i konsola chodzi tak głośno, że telewizor trzeba podgłośnić podczas instalacji gry. „To tylko na czas instalacji” może ktoś powiedzieć. No… nie do końca. Bo nie wiedzieć czemu PS5 tak samo jak PS4 zaczyna sobie czasem ot tak mielić płytą. Głośno mielić. Zauważyłem, że dzieje się to nawet jak się zainstaluje patch do jakieś zupełnie innej gry niż ta, która jest w napędzie. A podobno napęd miał być tym razem wygłuszony. No to chyba coś nie pykło.

5. Za głośna w uśpieniu i za jasna

Trzymacie PS5 w innym pokoju? To nie wiecie o czym mowa. Ale jak śpicie w miejscu, gdzie jest konsola… To raczej nie śpicie. O ile przy uśpionym PS4 dało się spać tak przy uśpionym PS5 po prostu nie jestem w stanie zasnąć. Coś mi tak rzęzi, że po prostu nie mogę. No i to podświetlenie. Nawet w PS4 FAT pomarańczowe światełko uśpienia nie dawało tyle światła ile potrafi PS5 rzucić na ścianę. Lubię mieć ciemno w pokoju na noc, a tak mam na ścianie wielkie, pomarańczowe V. No więc konsolę wyłączam i nigdy mi się nie pobierają i instalują żadne aktualizacje. Dobrze, że chociaż sprzęt się szybko włącza.

Czytaj też: Jak przenieść zapis z PS4 na PS5?
Czytaj też:
Dirt 5 to gra dla osób, które nie grają. Dlaczego nextgenowa wersja też jest popsuta?
Czytaj też:
Pierwsze kilka gier na PS5 za mną. A więc tak czują się pecetowcy…

Nietypowe problemy? Za bardzo narzekam? I taki właśnie ma być ten wpis! Chodzi o to, aby wydobyć rzeczy, które nam osobiście przeszkadzają, aby Sony wiedziało co może zmienić w przyszłości. Podrzućcie swoje propozycje dotyczące tego „jak kurła ja bym robił tę konsolę to bym zrobił dopiero, no!”. Bo wiadomo, że każdy z nas jest najmądrzejszy. ;) Wyeliminujmy problemy PS5!

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News