To najpewniej Volkswagen ID.4 GTX wyszpiegowany w testach

Volkswagen ID.4 GTX wyszpiegowany, Volkswagen ID.4 GTX, ID.4 GTX wyszpiegowany

Wcześniej dowiedzieliśmy się już, że elektryczny SUV coupe Volkswagena, to w rzeczywistości Volkswagen ID.4 GTX, który teraz został najpewniej uchwycony na zdjęciach.

Volkswagen ID.4 GTX wyszpiegowany

Jako „SUV coupe” Volkswagen ID.4 GTX będzie bardziej sportową wersją ID.4 o wyższej wydajności i znacznie bardziej zaciętym charakterze. Zapewni to przede wszystkim niższa linia dachu (ograniczająca przestrzeń na tyle), ale jak dostrzegą bystre oczy, na tych zdjęciach Volkswagen ID.4 GTX przyjmuje podstawową sylwetkę. Co więc jest grane?

Czytaj też: Tiguan eHybrid już w ofercie Volkswagena
Czytaj też: Kolejny sedan pójdzie w zapomnienie, a to kultowy w Polsce Volkswagen
Czytaj też: 
Tańsze elektryczne samochody Volkswagena już rozwijane

Najpewniej Volkswagen wykorzystuje swojego standardowego ID.4, jako „testowego muła” dla ID.4 GTX, ukrywając pod nadwoziem bardziej wydajny układ napędowy. ID.4 zaliczył już bowiem oficjalny debiut, więc producent nie miałby celu w jego dalszych testach.

Wskazują na to dodatkowo niewidziane dotąd przednie światła LED do jazdy dziennej w dolnych rogach zderzaka, których zwiastun widzieliśmy na innych domniemanych zdjęciach ID.4 GTX.

Obecnie wiemy, że ten w pełni elektryczny SUV coupe będzie występował m.in. w wariancie z dwoma silnikami elektrycznymi o mocy 302 koni mechanicznych. Ten wydajniejszy wariant ID.4 GTX potrzebuje ponoć tylko 6,2 sekundy na sprint 0-100 km/h, co oznacza znaczną poprawę w stosunku do 8,5 sekundy, które potrzebuje standardowy ID.4. Wadą tej wydajności jest obniżony z 520 do 470 km zasięg WLTP na jednym ładowaniu.

Czytaj też: Najtańszy elektryczny Volkswagen ID.1 da początek EV Skody?
Czytaj też: 
Ceny Volkswagena Tiguan R w Polsce
Czytaj też: 
Ładujący robot Volkswagena stał się rzeczywistością

Szczegóły cenowe nie są na razie dostępne, ale to oczywiste, że ID.4 GTX będzie najdroższym z całej paczki. Ponoć do dealerów ma trafić w następnym roku po wiosennej premierze.

Chcesz być na bieżąco z WhatNext? Śledź nas w Google News