Archiwum użytkownika Piotr Kędzierski

  • «
  • 1
  • »
Pory Roku tło

Recenzja gry planszowej Pory Roku Wybieramy Arcymaga Xidit

Trzy lata to szmat czasu, prawda?  Właśnie tyle trwają zmagania czarnoksiężników królestwa Xidit. Trzy lata, 4 długie, trudne Pory Roku. Nagrodą jest tytuł Arcymaga Xidit… staniecie do walki? Ja stanąłem. I nawet wygrałem kilka razy :-)

Podejrzani lucrum okładka

Recenzja gry planszowej Podejrzani Nie oceniaj książki po okładce

Zapewne nie raz na filmach widzieliście scenę, w której świadek przez lustro weneckie stara się zidentyfikować przestępcę spośród ludzi stojących pod ścianą. Nie życzę nikomu z nas, aby naprawdę uczestniczył w tej czynności (zwłaszcza stojąc pod ową ścianą!), jednak rola odgrywanie roli świadka w formie zabawy może być zabawne. A przynajmniej Podejrzani od Lucrum Games starają się to nam udowodnić.

Ewolucja tło

Recenzja gry planszowej Ewolucja Komu rogi, komu długa szyja?

Czym jest ewolucja? Najprościej rzecz ujmując – jest to proces zmian zachodzących w czasie. Może ona dotyczyć różnych dziedzin, jednak pierwsze skojarzenie z tym słowem jest zazwyczaj jedno. Ewolucja gatunków. Nie będę ukrywał – gra zajmująca się tą tematyką była dość długo w sferze moich zainteresowań. Początkowo przyglądałem się karcianej Ewolucji wydanej przez G3 (ostatecznie w nią nie zagrałem), później większej, pudełkowej wersji. Zbierałem się z zakupem na tyle długo, że ostatecznie pojawiła się polska wersja językowa, którą mam właśnie przed sobą.

Slavika Równonoc tło

Recenzja gry karcianej Slavika: Równonoc Słowiańskie liczenie

Temat mitologii jest dość często wykorzystywany we wszelkiego rodzaju grach, zarówno planszowych jak i wideo. Niestety nasza własna, słowiańska, nie pojawiała się zbyt często. Tytuły wykorzystujące temat wierzeń Słowian można właściwie policzyć na palcach. Dlatego też każdą grę osadzoną w świecie mniej eksploatowanych mitologii staram się prędzej czy później sprawdzić. Jednym z takich tytułów jest opisywana dziś Slavika: Równonoc.

Spartakus dodatki

Recenzja dodatków do gry Spartakus Węże i Wilk oraz Widmo Śmierci na arenie!

Po zrecenzowaniu Spartakusa moja żądza krwi krzyczała „WIĘCEJ!”. No i dostałem więcej – dzięki uprzejmości wydawnictwa Games Factory w moich skromnych progach pojawiły się dwa dodatki do tej świetnej gry: Widmo Śmierci oraz Węże i Wilk. Co zmieniają? Zobaczcie sami!

Rój tło

Recenzja gry planszowej Rój Owadzia abstrakcja

Czym są gry abstrakcyjne? Według Wikipedii są to gry strategiczne, w których temat jest nieistotny, nie mamy ukrytych informacji, ani losowych elementów. W skrócie – jest to typowa walka umysłów. Najpopularniejszym przykładem takiej rozgrywki są szachy. Dlaczego to wyjaśnienie było potrzebne? Otóż nie tak dawno udało mi się, dzięki Mathandlowi, wymienić jedną z moich gier na Rój – świetną grę abstrakcyjną, która zdobyła nagrodę Mensa Select Award w 2006 roku.

M&M Heroes tło wyróżniające

Recenzja gry planszowej Might&Magic Heroes Komputerowi Hirołsi na planszy

Uważam serię Heroes of Might&Magic za jedną z najlepszych w historii gier komputerowych, ustępującą chyba jedynie cyklowi Need for Speed. Oczywiście mówiąc w ten sposób mam na myśli serie liczące naprawdę wiele tytułów. W przeciwieństwie do większości graczy nie jestem jednak psychofanem trzeciej części „Hirołsów”. Powiem więcej – po prawie 18 latach mam jej już serdecznie dość. Nadal darzę ją dużym sentymentem, ale obecnie chętniej zagram w znienawidzoną przez fanów szóstkę. Właśnie na jej bazie powstało Might&Magic Heroes: Gra planszowa, którą się dzisiaj zajmę. Zawartość pudełka Standardowych rozmiarów pudło wypchane jest po brzegi elementami. Kafli, żetonów oraz planszetek jest całe […]

5 sekund tło

Recenzja gry planszowej 5 Sekund Wymień trzy...

Lubicie oglądać teleturnieje? Ja uwielbiam. Odczuwam dziwną satysfakcję z możliwości szybkiego przetestowania swojej wiedzy i porównania jej stanu z innymi ludźmi. Jednakże siedząc przed telewizorem odpowiada się nam dużo łatwiej. Dlaczego? Odpada nam stres związany z upływającym na odpowiedź czasem. Nie macie pojęcia jak bardzo czas utrudnia nam zadanie. Ja już wiem. Po naprawdę fajnym Tempo! Masz 30 sekund w końcu udało mi się zaopatrzyć w 5 Sekund. I znów okazało się, że jestem głupi :-) Zawartość pudełka z 5 Sekund Dość spore pudełko mieści w sobie planszę, pionki, króciutką instrukcję, specyficzną klepsydrę i całą masę kart z pytaniami. Do […]

Arena of Planeswalkers tło

Recenzja gry Magic: The Gathering – Arena of Planeswalkers Karciany klasyk na arenie

Magic: The Gathering to bez wątpienia najpopularniejsza kolekcjonerska gra karciana jaka kiedykolwiek powstała. Oczywiście można się spierać co do tego czy najlepsza, ale pewien fakt jest niezaprzeczalny – nie sposób nie znać tego tytułu. Nic więc dziwnego, że powstają również zupełnie inne mechanicznie gry pod tym samym szyldem. Jedną z nich jest opisywany dzisiaj Magic: The Gathering – Arena of Planeswalkers, będąca figurkowym skirmishem. Zawartość pudełka z Arena of Planeswalkers Pudło jest naprawdę sporych rozmiarów. W środku zaś znajdziemy całą masę figurek, karty, znaczniki, kostki oraz planszę. Wykonanie elementów gry jest bardzo nierówne. Figurki są… dobra, kogo ja chcę oszukać, […]

Spartakus tło

Recenzja gry planszowej Spartakus: Krew i Zdrada Krwawe starcie na arenie 17+

Kiedy mieszkałem jeszcze w akademiku, często ze współlokatorami oglądaliśmy pewien serial – Spartakus: Krew i Piach, czy raczej „Cycki, Intryga i Walka”, bo tak można było streścić większość odcinków. Klimat filmowych „300”, ciekawa fabuła, tło historyczne… wszystko to sprawiało, że serial ten był dla nas godny uwagi. Niestety, tragicznie zmarł aktor grający główną rolę (Andy Whitfield) przez co, moim zdaniem, kolejne serie nieco się posypały, choć nadal prezentowały wysoki poziom. W tym, 2017 roku, po licznych zawirowaniach udało mi się powrócić do Spartakusa – za pomocą gry planszowej wydanej przez Games Factory Publishing. Przy okazji obejrzałem także zaległy ostatni sezon […]

Skull tło

Recenzja gry Skull Martwy blef

Kwiaty, czaszki… patrząc na pudełko ze grą Skull wydawnictwa Granna miałem skojarzenia z meksykańskim Santa Muerte. Sama gra do owego kultu nie nawiązuje, ale grafika wystarczyła do zainteresowania mnie swoją zawartością.

Recenzja gry Imionki Nazwij stworka z karty

Pudełeczko z grą Imionki powitało mnie z okładki uśmiechniętymi, nieco dziwnymi stworkami. Nieco niżej znalazłem informację o zalecanym wieku: 5+. „Czyli spokojnie dam sobie radę”, pomyślałem. Po przeczytaniu instrukcji i pierwszych rozgrywkach wiedziałem, że wcale nie będzie tak łatwo…

Niezłe ziółka tło

Recenzja gry Niezłe Ziółka Czas poprzesadzać roślinki

Z założenia jestem raczej mięsożerny (zjadam w końcu około 0,5kg mięsa dziennie), więc moja wiedza o ziołach nie jest zbyt rozległa. Właściwie ogranicza się do tego czym mogę posypać mojego kurczaka (od razu mówię – tymianek nie pasuje). Czemu o tym wspominam? Ano dlatego, że wydawnictwo Granna uraczyło mnie grą z ziołami w roli głównej – Niezłe Ziółka… a ja część z nich znałem tylko ze słyszenia.

Inne spojrzenie na Chaos w Starym Świecie Kupić czy nie kupić - oto jest pytanie.

Rozwód pomiędzy Fantasy Flight Games i Games Workshop stał się faktem. Z tego też powodu nie doświadczymy już dodruków wielu świetnych tytułów. Jednym z nich jest Chaos w Starym Świecie, na chwilę obecną moja ulubiona gra, najwyższa wystawiona przeze mnie ocena (4,5/5 czy jak to woli 9+/10). Ostatnie sztuki znikają ze sklepu i pewnie część z fanów planszówek zastanawia się „czy warto?”.

gry Edgard

Recenzja Kieszonkowców wydawnictwa Edgard część pierwsza - "angielskie" Kieszonkowce

Zawsze byłem sceptycznie nastawiony do gier edukacyjnych. Doświadczenia z tytułów komputerowych nauczyły mnie, że większość jest słabej jakości, zbyt prosta lub przekazująca mało wartościowe treści. Dlatego dość sceptycznie podchodziłem do serii Kieszonkowców wydawnictwa Edgard. A jak jest w praktyce?

Planszówkowe piekło Gry, które były prawdziwą torturą

Na potrzeby tego tekstu przyjmijmy, że Piekło istnieje… zresztą na wszelki wypadek lepiej tak zakładać, niż potem się dziwić. To miejsce wiecznych tortur i męki. Pamiętajmy przy tym, że często fizyczne cierpienia są niczym w porównaniu do psychicznego znęcania. Co byłoby najlepszą torturą w Piekle? Moim zdaniem największą karą byłoby obrzydzenie tego, co lubimy najbardziej.

Recenzja gry planszowej 2019: The ARCTIC Walka o ropę na biegunie!

Wyobrażacie sobie obecnie życie bez ropy naftowej? Ja też nie, w końcu to główny składnik paliw. Nic więc dziwnego, że wraz z ropą idą w parze ogromne pieniądze. Większość złóż jest już w posiadaniu poszczególnych państw… większość. Okazuje się bowiem, że w obszarze Arktyki może spoczywać nawet 13% światowych zasobów ropy naftowej. Nic więc dziwnego, że kolejne państwa coraz zachłanniej spoglądają na ten zimny obszar. Czy faktycznie w 2019 będziemy świadkami walki o Arktykę jak w grze wydawnictwa Alchemicus.pl?

Recenzja gry karcianej Warhammer40k: Podbój LCG For the Glory of the Emperor

Eric Lang bez wątpienia jest jednym z tych autorów, którzy potrafią zaskoczyć swoim bardzo dobrym dziełem. Chaos w Starym Świecie, Blood Rage, Warhammer: Inwazja LCG, niedawny całkiem niezły Godfather – nie da się ukryć, ma chłop talent. Oczywiście zdarzają mu się też wpadki, ale generalnie jego nazwisko na pudełku witam entuzjastycznie. Nie inaczej było przy okazji Warhammera 40k: Podbój LCG, lansowanego jako następcę lubianej przeze mnie Inwazji. Karcianek nigdy za wiele, więc przy pierwszej promocji zaopatrzyłem się w ten tytuł.

Recenzja gry planszowej Small World Ten świat jest zdecydowanie za mały!

Lubię o sobie myśleć jako o wszechstronnym graczu, któremu nie straszny jest żaden gatunek gier. Nie oznacza to jednak, że nie mam swoich ulubionych typów rozgrywki. Jednym z nich jest area control (kontrola obszarów). Gry tego typu zwykle nie należą do najłatwiejszych i co do zasady nie są polecane dla początkujących. Jednym z wyjątków od owej zasady jest Small World, wydany w Polsce przez REBEL… sprawdźmy zatem jak spisuje się tytuł „wejściowy” w świat gier area control.

Recenzja gry planszowej Guns&Steel: Historia Ludzkości Cywilizacja w małym pudełeczku?

Nie wiem jak wy, ale ja zawsze lubiłem gry, w których gołym okiem widać mój wpływ na grę i postęp wirtualnego świata. Football Manager, Anno, Cywilizacja – nic tak nie cieszy jak powiększanie swojego imperium (jakie by ono nie było). Gry tego typu, zarówno w wersji planszowej jak i komputerowej, mają zwykle pewną zasadniczą wadę. Są długie. Bardzo długie. Dlatego też Guns & Steel: Historia Ludzkości wydawało mi się ciekawym pomysłem. Zobaczymy jak wygląda „karciana gra cywilizacyjna”.

Recenzja gry planszowej Bąbelsy Bejeweled + Tetris na planszy

Proste pomysły bardzo często są najbardziej chwytliwe. Wystarczy spojrzeć na hula-hoop czy tetris. Nie inaczej było w przypadku wydanego w 2001 Bejeweled (tak, było coś takiego przed Candy Crush). Gra miała bardzo proste zasady – naszym celem jest takie przesuwanie klejnotów, aby przynajmniej trzy jednego koloru sąsiadowały ze sobą. Wówczas znikają one z planszy, a my uzyskujemy za to punkty. Dlaczego o tym wspominam? Dlatego że opisywane dzisiaj Bąbelsy to próba przeniesienia tego mechanizmów Bejeweled i Tetrisa na planszę.

Recenzja gry planszowej Fuse Bomb has been planted!

„Napastnicy podłożyli bomby na pokładzie statku i tylko elitarny Zespół Rozbrajaczy Bomb jest w stanie je rozbroić” – moim pierwszym skojarzeniem po przeczytaniu wstępu do Fuse była fabuła drugiej części „Speed”. Niestety, ani Sandry Bullock, ani więcej wstawek fabularnych w grze nie uświadczymy. Co nam zatem może zaoferować tytuł wydawnictwa 2pionki?

Recenzja gry planszowej Inis Walka o wpływy w celtyckim klimacie

Mitologia celtycka nie jest najczęściej wykorzystywanym tematem. Szkoda, że opowieści o „psie Ulsteru” czy Diarmuidzie Ua Duibhne mimo sporej wartości kulturowej są mało popularne. Do owego panteonu postanowili sięgnąć twórcy gry planszowej Inis, która niedługo zostanie wydana w Polsce przez Portal. Czy warto zainteresować się tym tytułem? Sprawdźmy!

Recenzja gry planszowej Tokaido Piękna podróż po Japonii

Ładne rzeczy przyciągają wzrok. Mając to na uwadze pewnego grudniowego dnia zakupiłem dwie gry autorstwa Antouine’a Bauza (obym dobrze odmienił) – Takenoko i Tokaido. Pierwszą z nich już zrecenzowałem. Jak wypadła druga?

Recenzja planszówki Plague Inc.: The Board Game Czas zniszczyć Ziemię!

Są z nami od zawsze i nigdy nas nie opuszczą – choroby. Plague Inc.: The Board Game zajęło się tymi najpopularniejszymi i najczęściej kojarzonymi z chorobą przyczynami – o źródle biologicznym. Jest spora szansa na to, że kojarzycie ten tytuł z ekranów aparatów komórkowych lub komputerów – cyfrowa gra swego czasu cieszyła się dużą popularnością. A jak wypada gra planszowa?

Recenzja gry planszowej Craftsmen Jak skutecznie wytwarzać produkty?

Jestem graczem, który stara się przynajmniej liznąć każdy gatunek gier. Dlaczego? Z jednej strony lubię uważać się za wszechstronnego zawodnika, z drugiej – perełki możemy znaleźć wszędzie. Jedną z takich perełek była dla mnie komputerowa seria Anno (Settlers jest dla mięczaków), w której rozwijaliśmy swoją kolonię i spełnialiśmy coraz bardziej wygórowane zachcianki mieszkańców. Czemu o niej wspominam? Ponieważ opisywany dzisiaj Craftsmen wydawnictwa G3 swoimi liniami produkcyjnymi przypomniał mi o tej serii.

Recenzja gry planszowej Sabotażysta: Pojedynek Starcie Krasnali

Uwielbiam Sabotażystę. Gra za niecałe 30zł podbiła moje serce. Prosta do wytłumaczenia, dość szybka, a przede wszystkim wredna. Ma jednak jeden minus – do sensownej gry wypadałoby mieć przynajmniej 5 osób. Gra w mniejszym składzie nie daje już tyle satysfakcji. Na szczęście autor gry przygotował także wersję dla dwóch graczy. W ten oto sposób do mojej kolekcji trafił Sabotażysta: Pojedynek wydany przez G3.

Tekken 7 – recenzja Król zawitał na PCty

Zapewne wyda wam się to dziwne, ale moją pierwszą grą, w jaką zagrałem na własnym PCcie była bijatyka. Na dodatek to nie było Mortal Kombat, ale pełnoprawna bijatyka 3D – Virtua Fighter. Byłem zauroczony grami tego typu. Po Virtua Fighter 1 przyszedł czas na dwójkę i nieodżałowane Last Bronx (może jakaś kontynuacja, co SEGA?). Niestety, to były właściwie ostatnie tytuły w 3D na PC. W tym samym czasie na PSX pojawiła się nowa seria, która z miejsca zdobyła rzesze fanów. Tekken. Sam zacząłem grać w niego u znajomego (Tekken 2) i byłem zachwycony animacjami oraz prostotą wyprowadzanych kombosów.

Recenzja gry planszowej Takenoko Urocza panda wcina pędy bambusa

W życiu każdego faceta przychodzi taki moment, że przestaje myśleć wyłącznie o sobie, a zaczyna coś planować na przyszłość. Ostatnio stałem się bogatszy o nowego członka rodziny, tj. chrześnicę, dlatego pomyślałem, że zakup jakiejś gry „na przyszłość” to całkiem niezły pomysł. A że akurat była promocja… W ten oto sposób w moim mieszkaniu wylądowała przeurocza panda, witająca się ze mną z okładki gry Takenoko od wydawnictwa REBEL.

Gwint – wrażenia z Open Bety Czy jest szansa na międzynarodowy sukces?

Uwielbiam karcianki, niestety nie jest łatwo znaleźć naprawdę dobrą grę w tym gatunku. Po śmierci Duel of Champions zostałem właściwie skazany na kilka tytułów, z których żaden nie zdobył mojego uznania. Hearthstone jest dla mnie zbyt prostacki, Infinity Wars ma zbyt małą bazę graczy (przez co czekanie w kolejce trwa godzinami). Spellweaver jest jedynie klonem nieco już przestarzałego Magic: The Gathering. Dlatego z ciekawością obserwowałem rozwój Gwinta, a od końca października 2016 brałem udział w jego zamkniętej becie (moje wrażenia z niej możecie śledzić TUTAJ).

Quake Champions Wrażenia z testu technicznego

Był taki czas, kiedy zajadałem się gumami Turbo, a Brazylia miała świetną reprezentację w piłkę nożną. Mniej więcej w tym czasie, tj. w drugiej połowie i końcówce lat 90tych, bój o dominację w świecie FPSów toczyły dwie zasłużone marki – nieco starszy Quake oraz młodszy Unreal. Na przełomie wieku firmy prowadzące oba tytuły dostrzegły potencjał w rozgrywce wieloosobowej.

Gry planszowe – co warto wiedzieć i od czego zacząć? Mały poradnik dla początkującego "planszówkowicza"

Rozpoczynanie nowego hobby nie jest łatwe i szczerze mówiąc – nie ma idealnego przepisu na start w danym kierunku. Każdy z nas jest inny, każdego kręcą inne sprawy. Jak mówią: jeden woli matkę, drugi córkę, a trzeci barszcz z uszkami. Podobnie jest z grami planszowymi. Możemy złapać bakcyla po pierwszej partii, ale równie dobrze dopiero kolejna gra nas pochłonie… lub obrazimy się na nie już od razu.

World of Tanks vs. War Thunder vs. Armored Warfare, czyli wielkie porównanie gier dla fanów pojazdów pancernych Pojedynek pancerniaków

To zadziwiające jak wielkim sukcesem okazały się starcia wirtualnych czołgów. Za sprawą World of Tanks – gry pierwotnie odrzuconej przez niemal wszystkich większych wydawców, miliony użytkowników na całym świecie połączyło się w swojej pasji. Olbrzymie zainteresowanie nie przeszło niezauważone – rękawicę panującemu władcy rzuciły dwie firmy: Gaijin (War Thunder) oraz Mail.ru (Armored Warfare). Która z czołgowych gier jest najlepsza? Spróbuję je porównać, ale pamiętajcie – to co znajdziecie poniżej jest wyłącznie moją opinią, a nie prawdą absolutną.

Warhammer 40,000: Dawn of War III – wrażenia z zamkniętych beta testów

Minęło 6 lat, licząc od ostatniego dodatku. Tyle właśnie czekali fani Warhammera 40K na kolejną grę z cyklu Dawn of War. Taki okres w branży rozrywki elektronicznej to niemal wieczność, dlatego pierwsze informacje o pracach nad Dawn of War 3 zostały przyjęte z dużym entuzjazmem. Mówiąc szczerze sam byłem zaciekawiony, jednak nadal miałem w pamięci niezbyt lubianą przeze mnie dwójkę. Pierwsze gameplaye nie napawały mnie większym entuzjazmem. Postanowiłem mimo wszystko dać tej produkcji szansę i zgłosiłem się do beta testów. Ku memu zdziwieniu udało mi się do nich dostać, dzięki czemu mogę zdać relację z 5 godzin, jakie spędziłem z Dawn of War […]