Najciekawsze newsy tygodnia – nauka [15.03.2020]

Miniony tydzień obfitował w wiele interesujących wiadomości wprost ze świata nauki. W dzisiejszym podsumowaniu będzie m.in. o możliwym rozwiązaniu zagadki związanej z rozszerzaniem Wszechświata, intrygującej grze w piłkę sprzed tysięcy lat oraz egzoplanecie, na której padają żelazne deszcze.

Na terenie zewnętrznego Układu Słonecznego zaobserwowano dziesiątki obiektów

Za sprawą analizy danych z Dark Energy Survey naukowcy zaobserwowali 139 obiektów krążących za orbitą Neptuna. Są wśród nich asteroidy i komety, które wraz z planetoidami są określane mianem obiektów transneptunowych. Co ciekawe, owe ciała niebieskie znajdują się w bardzo zróżnicowanych odległościach od Słońca. Rozciągają się one od 30 do nawet 90 jednostek astronomicznych.


W tym bursztynie znajduje się głowa niewielkiego dinozaura

Skamielina licząca 99 milionów lat ma zaledwie 7 milimetrów długości i znajduje się wewnątrz bursztynu. Głowa zwierzęcia, najprawdopodobniej przedstawiciela gatunku Oculudentavis khaungraae posiada parę stosunkowo dużych oczu i podłużny dziób, gęsto wypełniony zębami. Prawdopodobnie zwierzę polowało na owady i niewielkie bezkręgowce.


Naukowcy odnotowali zaskakujące różnice w składzie Księżyca i Ziemi

Nowe badania poświęcone składowi naszego naturalnego satelity dały zgoła odmienne wnioski niż w przypadku poprzednich. Naukowcy stwierdzili bowiem, że skład izotopów tlenu Ziemi jak i Księżyca jest odmienny. Co więcej, dane znacząco się różnią w zależności od powierzchni, która zostanie poddana analizom. Sam Księżyc mógł powstać na skutek zderzenia Ziemi z protoplanetą zwaną Theią.


Z raportu ONZ wynika, że 2019 rok pobił kolejny niechlubny rekord

Organizacja Narodów Zjednoczonych opublikowała zestawienie dotyczące warunków klimatycznych w 2019 roku. Wynika z niego, że był to drugi w kolejności najcieplejszy rok od momentu rozpoczęcia pomiarów. Jednocześnie tytuł najcieplejszego miesiąca w historii przypadł lipcowi 2019. Niestety, jest to kontynuacja trendu utrzymującego się na przestrzeni XXI wieku i tylko radykalne działania mogą pomóc w zatrzymaniu globalnego ocieplenia.


Być może naukowcy rozwiązali tajemnicę zwiazaną z rozszerzaniem się Wszechświata

Naukowcy z Uniwersytetu Genewskiego sądzą, że jeśli obliczone dotychczas tempo ekspansji Wszechświata jest realne, to musielibyśmy znajdować się w „bańce” liczącej ok. 250 mln lat świetlnych średnicy. Uzyskane wyniki związane z tzw. stałą Hubble’a sugerują, że wynosi ona od ok. 67 do 74 kilometrów na sekundę na megaparsek. Autorzy badania biorą pod uwagę mniejszą gęstość materii wewnątrz wspomnianej bańki.


Na tej planecie mogą padać żelazne deszcze

WASP-76b to egzoplaneta, na której – delikatnie mówiąc – panują dość wysokie temperatury. Naukowcy szacują, że wynoszą one od 1500 do 2400 stopni Celsjusza w zależności od obszaru. Te różnice przekładają się na występowanie potężnych wiatrów, co z kolei skutkuje unoszeniem roztopionego żelaza, które w późniejszym czasie ponownie spada na powierzchnię WASP-76b.


Zatrważająco niewielka ilość tworzyw sztucznych podlega recyklingowi

Niezbyt pozytywne wnioski płyną z raportu przygotowanego przez Greenpeace. Wynika z niego bowiem, że z 32 mln ton tworzyw sztucznych, które zostały wyprodukowane w 2017 roku na terenie Stanów Zjednoczonych, zaledwie 8,4% zostało poddane recyklingowi. Zanieczyszczenie środowiska naturalnego tzw. plastikami stanowi coraz większy problem. Potęguje go również obecność mikroplastików.


70 milionów lat temu doba na Ziemi była o pół godziny krótsza. Skąd to wiemy?

Analiza skamieniałości należących do muszli z gatunku Torreites sanchezi dostarczyła interesujących wniosków. Badacze sądzą bowiem, że doba na Ziemi trwała kiedyś ok. 23 i pół godziny, a pełen obrót wokół Słońca zajmował naszej planecie aż 372 dni. Poza tym naukowcy próbują obliczyć historyczne tempo, w jakim Księżyc oddala się od Ziemi. Na tę chwilę wiedzą, że zmienia się ono na przestrzeni lat i obecnie wynosi 3,82 cm rocznie.


Misja łazika marsjańskiego zostanie opóźniona – na jak długo?

Dość smutne, choć niezbyt zaskakujące wieści dotarły do nas w związku z realizacją misji łazika ExoMars. Będące efektem współpracy ESA oraz Roscomosu działania zostaną opóźnione, bowiem inżynierowie związani z budową statku chcą wprowadzić pewne poprawki. Jak przyznali przedstawiciele ESA, naukowcy chcą uniknąć powtórki z katastrofy lądownika Schiaparelli, który w 2016 roku rozbił się o powierzchnię Marsa.


W górach Meksyku odkryto boisko do gry w piłkę. Jest niezwykle stare

Na terenie stanowiska archeologicznego Etlatongo archeolodzy odkryli swego rodzaju bosiko piłkarskie. Powstało ono ok. 1650 roku p.n.e. a z dotychczas odsłoniętych fragmentów wyłonił się plac liczący 46 metrów długości. Zasady obowiązujące w czasie uprawiania tej dyscypliny nie są jeszcze w pełni jasne, ale wiadomo, że była ona niezwykle popularna wśród ówczesnych mieszkańców Mezoameryki.